Odcinek 26 – Fakty Wydarzenia Opinie z Wodzem Thasunke Witko

Raport Świrskiego, czyli modus vivendi z Netflixem

JAK ŻYĆ W BAŃCE INFORMACYJNEJ

Czy przeczytaliście Państwo już najnowszy Raport Reduty? Jeszcze nie? O… to jesteście zdecydowanie z tyłu za przekaziorami z głównego nurtu, bo ich jaczejki uczyniły to natychmiast po publikacji, a nawet żądały jego udostępnienia, już po pierwszym sygnale szefa Reduty, że takowy powstał! Co tam jest takiego, że pobrało go już kilka tysięcy osób, a w Macieja Świrskiego znów poleciały kamienie.

Prawda. Prawda o zatrważającej, a nie uświadomionej i stale rosnącej potędze platform strumieniowych i o pomyśle zaprzyjaźnienia się z nimi. Maciej Świrski, spiritus movens przedsięwzięcia, po raz kolejny cierpliwie tłumaczy, że nie zamierzał podać Netflixa do sądu, bo to kontrproduktywne i dla Polski szkodliwe. „Oni (menedżment platform streamingowych) są na głodzie kontentu. Potrzebują autentycznych, prawdziwych stories. I my Polacy to mamy np. Pileckiego, Meriana Coopera. Trzeba tylko udowodnić, że nie chodzi o politykę”- puentuje szef Reduty Dobrego Imienia. Świetnie rozumie to Wódz Tasunko Witko, który widzi jak rozrywane są więzi społeczne i że gra idzie o najwyższą stawkę: rząd dusz. Natomiast kompletnie nie dostrzegają tego, atakujące szefa Reduty „elyty”, z których „wychodzi niedojrzałość i parafiańszczyzna”, a przecież w USA od dawna trwa dyskusja o platformach streamingowych i social mediach, zwłaszcza w kontekście wolności i cenzury.

Niepokój komentatorów FWO wywołuje także rosnąca fala zamieszek ulicznych, które nie zostały na początku zneutralizowane, bo zabrakło „pokazu sił”. Winę za to ponoszą demokraci- gubernatorzy i prezydenci, którzy prowadzą karkołomną politykę i są niezależni od Waszyngtonu. Publicyści przypominają, że na inkryminowanego policjanta były już wcześniej skargi, jednak w mieście rządzonym przez demokratów nikt na to nie zareagował. W ogóle Tasunko Witko i M. Świrski, w szerszej perspektywie, dostrzegają podobieństwa między tym, co dzieje się u nas i w USA. „Polska jest jakby poligonem, dla rozwiązań stosowanych za Oceanem”. Widać to zwłaszcza w bezwzględnej walce z autorytetami, w USA z Trumpem a u nas obecnie z ministrem Szumowskim. To typowo sowiecka szkoła polegająca na tzw. destrukcji postaci, „przylepić do osoby coś negatywnego, co będzie już w opinii publicznej kojarzone z nią na zawsze”. Obrzydliwe, ale skuteczne?

Za tydzień w FWO o wyborach, które już 28 czerwca.

Odcinek 25 – Fakty Wydarzenia Opinie z Wodzem Thasunke Witko

Wygrana jest ta wojna, co nie wybuchła

KTO NISZCZY SZUMOWSKIEGO?

Minister Łukasz Szumowski jest  dla znacznej części opinii publicznej i publicystów FWO autorytetem, który wziął na siebie ciężar walki z pandemią i  toczy ją z determinacją i  powodzeniem. I dlatego zdaniem Macieja  Świrskiego stał się celem specjalnej, zaplanowanej i bezwzględnie realizowanej- w stylu sowieckim- operacji niszczenia.  Bezpardonowo i metodycznie atakowany, przez „media sprzyjające totalnikom”, słusznie otrzymał zdecydowane  wsparcie Jarosława Kaczyńskiego.

Z kolei w opinii Wodza Tasunko, za atakami na ministra mogą też stać te siły, które straciły finansowo na epidemii, np. te które nie dostały zamówień. Wódz radzi wszystkim krytykom profesora, by przypomnieli sobie obrazki z Chin, Włoch, które tak elektryzowały cały świat i budziły grozę, także w Polsce. Jednocześnie przyznaje, że nie ma takiej wyobraźni, by w roli walczącego z koronawirusem, umieścić byłego szefa resortu zdrowia Arłukowicza. Zresztą zgodnie, obydwaj komentatorzy pełni są podziwu dla charakteru, siły woli i kultury ministra Szumowskiego.

Kwestia światka profesorskiego, rozpatrywanego także pod kątem kultury, komentowana jest przy okazji wypowiedzi na temat ciągłego rzekomego łamania przez rządzących konstytucji. „ Przybyło nam w Polsce kilka, może kilkanaście milionów konstytucjonalistów” zauważa z przekąsem wódz. Jednak najbardziej oberwało się profesorom Matczakowi i Sadurskiemu. Przy okazji można także posłuchać pochwały zawodu i etosu betoniarza-zbrojarza, bo wykonujący go ludzi muszą być przede wszystkim odpowiedzialni, czym różnią się znakomicie od „najlepszych i najmądrzejszych” profesorów.  

Komentatorzy z troską pochylają się także nad kwestią wyborów prezydenckich i zastanawiają się kiedyż wreszcie odbędą się one…

Odcinek 24 – Fakty Wydarzenia Opinie z Wodzem Thasunke Witko

W tonacji „Trójki”


Rafał lepiony z Platformy


Rozmowę dwóch komentatorów, zdominował Rafał Trzaskowski i jego pierwsze dni w charakterze kandydata Platformy O. Miłosiernie i krótko Wódz Tasunko Witko zastanawiał się nad tym, co ów, mógłby wnieść nowego dla obronności kraju i w polityce zagranicznej, podczas gdy Maciej Świrski, z zawodu historyk, przedstawił genealogię rodu pretendenta do najwyższej godności w państwie. I tu skończyła się taryfa ulgowa, bo przypomniano Trzaskowskiemu śmierdzącą sprawę „Czajki” i skandaliczne 4 procent rozpatrzonych wniosków, na tarczę chroniącą biznes stołeczny, co fatalnie ciąży nad prezydentem Warszawy i świadczy o jego miernych zdolnościach organizatorskich.
Po raz kolejny, zwrócono uwagę na mocno niewystarczającą politykę informacyjną dobrej zmiany i nierozliczenie warszawskiego polityka z cuchnącej afery. Ten, niepomny swoich wątpliwych dokonań, sam przeszedł do bezwzględnej- i na razie skutecznej- ofensywy przeciw rządowi.
Nie sposób było nie skomentować także wydarzeń związanych z radiową „Trójką”. Kluczem do tej medialnej afery, zdaniem Macieja Świrskiego, są mroczne decyzje personalne z wiosny 1982, gdy spacyfikowano najlepszą rozgłośnię w kraju, która wkrótce potem, stała się „agendą reżimu komunistycznego”. A dziś gwiazdy z Myśliwieckiej 3/5/7, nie tylko rosną politycznie, ale przeprowadzają sprytną „operację marketingową”, mającą na celu zapewnienie finansowania ich nowemu radiu. Słusznie podkreślono także rolę „Trójki”, w utwierdzaniu słuchaczy, w fałszywym przeświadczeniu o pewnej wyższości i byciu elitą.
Komentatorzy niecierpliwie czekają na ponowny start kampanii. Oczekują także nowej jakości i skuteczności po Andrzeju Dudzie, wskazując Prezydentowi sprawdzony kierunek: elektorat małych miejscowości.

Odcinek 23 – Fakty Wydarzenia Opinie z Wodzem Thasunke Witko

Casus: prawnik Kamil K.

NAKRĘCANIE SPIRALI NIENAWIŚCI

Tym razem ważne wydarzenia z bieżącej polityki i historii Polski, jak śmierć marszałka Piłsudskiego, czy wspomnienia bohaterów uwiecznionych w „Czerwonych makach na Monte Cassino”, musiały ustąpić za sprawą groźnych wpisów na twitterze. To wyjątkowo haniebne i obrzydliwe zdarzenie sprawiło, że Maciej Świrski i Wódz Tasunko Witko, są poruszeni i wyjątkowo zatroskani. Nic dziwnego, na naszych oczach przekroczono czerwoną linię, bo jak inaczej ocenić publiczne nawoływania do „ostatecznego rozwiązania”, eliminacji fizycznej prezesa Kaczyńskiego i senatorów PIS?

Komentatorzy zdecydowanie protestują przeciwko używaniu języka nienawiści i pogardy. Uważają, że były działacz Nowoczesnej- a z wykształcenia prawnik!- z premedytacją wprowadził do przestrzeni publicznej potężny ładunek nienawiści. Zresztą to w dużej mierze efekt atmosfery szczucia i hejtu, która od lat unosi się z przekazu mediów mainstreamowych, bezpardonowo narzucających swoją narrację.

Czy Kamil K. liczy na bezkarność? To okaże się, gdy sprawa trafi do sądu. Na pewno zostanie to skomentowane w kolejnych wydaniach Faktów-Wydarzeń-Opinii.

Zapraszamy do słuchania Podcastów Reduty!

Odcinek 22 – Spisek na Kremlu

DESTABILIZACJA POLSKI CELEM ROSJI

Grzegorz Kuczyński. Ekspert ds. wschodnich, dziennikarz i analityk. Jest autorem książek i publikacji dotyczących kuluarów rosyjskiej polityki.

Grzegorz Kuczyński nie ma najmniejszych złudzeń, że władze Kremla robią wszystko, by zdestabilizować sytuację w Polsce. I są w tym konsekwentne i zdeterminowane. Dlaczego to robią? Nie chcą polskiej samodzielności energetycznej, bo ta w perspektywie, może pozbawić ich rządu dusz w krajach, w których dotychczas, różnymi metodami, utrzymywali wpływy.

Na szczęście, ekspert od spraw rosyjskich, wystawia także receptę na skuteczne przeciwdziałanie imperialnym zakusom. Przede wszystkim rozbudowa i wzmacnianie niezależności energetycznej, wzmacnianie sojuszu z USA i NATO i zacieśnianie relacji z państwami międzymorza i mądra polityką wobec Kijowa i Mińska. Oczywiście także kontynuacja wielkich inwestycji np. CPK.

Jest to trudne zwłaszcza, że opozycja wciąż mocno huśta łódką, „czy rzeczywiście nie zdają sobie sprawy z konsekwencji i realnych zagrożeń z kierunku wschodniego?”. Pytanie jest szczególnie aktualne, w świetle międzynarodowych ustaleń, potwierdzających rosyjskie inspiracje wielu „dziwnych wydarzeń” i ustaleń polskich śledczych np. w sprawie maturalnych alarmów bombowych.

Powinniśmy być także świadomi, że Rosja wypowiedziała nam „wojnę pamięci”, czyli operację specjalną , toczoną na gruncie przeszłości, z zaangażowaniem historyków, archiwistów związanych ze służbami. Jej stałym celem jest dyskredytowanie Polski poprzez przypisanie współodpowiedzialności  za wybuch II wojny światowej (Zaolzie), czy uznanie tzw. antysemityzmu państwowego II RP (raport Lipskiego). Zdaniem redaktora Kuczyńskiego to „manewr wyprzedzający” przed jubileuszem wiktorii 1920 r. , a jego celem jest… „zminimalizowanie strat wizerunkowych”.

Naturalnie ostrze  tej kłamliwej kampanii stępiła pandemia, która zaskoczyła Putina i jego reżim, kompletnie nieprzygotowany do zapewnienia Rosjanom bezpieczeństwa zdrowotnego i ekonomicznego. Za to przetrwanie mają zapewnione, największe korporacje zbrojeniowe i energetyczne związane z Kremlem oraz gwardia, która ma stać na straży bezpieczeństwa prezydenta.

Czy możliwy jest spisek pałacowy i dlaczego nie należy rozmawiać z Rosją, odpowiedzi na także te ważkie pytania w wywiadzie, którego Maciejowi Świrskiemu udzielił 11 maja wybitny znawca Rosji, redaktor Grzegorz Kuczyński. Zapraszamy do wysłuchania Podcastu Reduty nr 22!

Odcinek 21 – Rycerz Ziemi Dobrzyńskiej

Rycerz Ziemi Dobrzyńskiej

TAKĄ WIEŚ WIDZĘ…

Wysłuchajcie, cierpliwie i uważnie, tego sążnistego świadectwa ministra Ardanowskiego. To przejmujący dokument walki Dawida z Goliatem, mądrego i doświadczonego człowieka, który całe życie poświęcił polskiej wsi i nie rzuca słów na wiatr.

Niewątpliwie Jan Krzysztof Ardanowski jest jednym z najlepszych ministrów tego rządu. Jest doskonale przygotowany fachowo, ma swoje gospodarstwo, walczy o rolników już kilkadziesiąt lat i ma charakter. Poza tym, ma esprit de corps a wprowadzane reformy, pozwalają go zaliczyć już dziś, do wybitnych postaci chłopskich.

Czy słuchaliście już wywiadu z ministrem rolnictwa, który zachęca do modlitwy o deszcz, zwłaszcza ten majowy, który jest decydujący, dla dobrych zbiorów? Ardanowski nie ukrywa swojej wiary i przyznaje się do niej. Oberwał już za to nie raz, i pewno jeszcze oberwie. Tak jak wtedy, z pewną utytułowaną damą z Platformy O., którą przekonywał naukowo, że w Polsce jest klimat zróżnicowany lub w potyczkach z „ekologistami”, używającymi języka rodem z „Der Stuermer”, co „nigdy nie powiedzą przepraszam”.

Odpowiedzialnie gwarantuje nam bezpieczeństwo żywieniowe, ale jednocześnie wyrzuca Polakom, że aż 30 procent żywności marnują, a to nie tylko grzech, ale i… głupota. Ma konkretny plan rozwoju dla rolników i wsi, który m.in. opiera się na rodzinnych gospodarstwach i zachęca do zakupów bezpośrednio tam, gdzie zdrowo i bez konserwantów. Cieszy się, wręcz podziwia mądre gospodynie wiejskie, które działają w około 10 tys. nowych kół i widzi w tym czynnik rozwoju cywilizacyjnego i społecznego. Takiej aktywności i nadziei, nie było za rządów PSL, który wprost obwinia za niszczenie rolnictwa po 1989 r. „To partia aparatu, silnie zakorzeniona w samorządach, która gra o wszystko, by utrzymać swoich urzędników”.

Minister Ardanowski wie i rozumie, jak ważną rolę w dziejach pełnili chłopi, i by wreszcie bez kompleksów można było o tym opowiadać oraz dokumentować aktualne kwestie, powołał Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi. To ma być także, broń w walce o prawdę: „niech wieś przestanie być wielkim niemową”. Zarzuty o… wymordowaniu Żydów przez polskich chłopów, nazywa obrzydliwością i wie doskonale, że trzeba opowiadać światu, prawdziwą historię tych tragicznych lat. Pewno też dlatego, jest wiceprzewodniczącym zespołu parlamentarnego do dialogu z Knesetem, gdzie wali prosto w oczy swoim rozmówcom o policji żydowskiej, czy raporcie Karskiego. Zresztą sam, w 2014 roku napisał książkę, o koszmarnym losie Żydówek w obozie w Mierzynku i bohaterskiej pomocy okolicznych mieszkańców, którzy „ w bezradności, pomagali jak mogli”; a potem upamiętnił to miejsce Holocaustu, 38-tonowym głazem z napisem w języku hebrajskim.

Minister-wizjoner dostrzega w rodakach pracowitość, zaradność i specyficzne „cwaniactwo”. Także te cechy, pozwolą zbudować sprawne państwo, którego sercem będzie nowoczesne rolnictwo.

A zatem, nie pozostaje nam nic innego, jak złożyć ministrowi Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu i „Jego Podopiecznym”- tym co żywią i bronią- Chłopom polskim: Szczęść Boże!

Odcinek 20 – Fakty Wydarzenia Opinie z Wodzem Thasunke Witko

FAKTY-WYDARZENIA-OPINIE 

Maciej Świrski i wódz Tasunko Witko komentują wydarzenia ostatniego tygodnia

Zjednoczona Prawica przetrwa

CHŁOPAKI NIE PŁACZĄ, CZYLI O ROZDARTYM GOWINIE

No cóż, w chwili kiedy piszemy te słowa, atmosfera gęstnieje coraz bardziej. Wszyscy stawiają sobie po raz kolejny pytanie, co będzie dalej? I ten nastrój, wyczekiwania na nieuchronne, udziela się także komentatorom, nawet wtedy, gdy mówią o czymś, na pozór odległym, duch Gowina unosi się nie tylko nad tą rozmową, ale nad Polską…

Czy Zjednoczona Prawica przetrwa? Maciej Świrski i jego stały gość odczuwają niepokój, ale są dobrej myśli.

Komentując wydarzenia tygodnia, zwracają uwagę na bardzo dobre wystąpienie Prezydenta Andrzeja Dudy na konwencji, który w skondensowanej formie, przypomniał niewątpliwe sukcesy rządzących. Obydwaj dziennikarze przyznają, że o niektórych ważnych osiagnięciach Prawicy, po prostu zapomnieli. Atak na głowę państwa, z powodu wymienienia zakupionego przez Polskę amerykańskiego uzbrojenia, budzi w nich żałość i potwierdza kierunek obranej drogi: „trzeba się zbroić!”.

Ewidentną kompromitację Onetu, w sprawie rzekomego ustąpienia Prezydenta, publicyści raczej są skłonni uznać za efekt celowego przecieku, niż zwykłą chęć manipulacji. Niemniej, wpadka ta, świetnie pokazuje poziom dziennikarstwa  w Polsce.

Obydwaj komentatorzy deklarują wolę wzięcia w wyborach, bez względu na ich formę.

Wódz upatruje w płaczącym Szymonie brak męskości i słabość, co kompletnie przekreśla go w ubieganiu się o urząd, bo prezydent musi być twardy, by sprostać ekstremalnym doświadczeniom np. wojennym. Natomiast szef Reduty, dopatruje się w tym celowej zagrywki, skierowanej do konkretnego odbiorcy, czyli pokolenia urodzonego po 89 r.

Oberwało się także Władkowi „z gumy” Kamyszowi, który jest idealnym produktem swojego peeselu: za stołek, pójdzie w koalicję z każdym.

Wstrząs u obydwu panów, spowodował widok działacza LGBT, ostentacyjnie palącego polską flagę. Widzą w tym chęć wywołania agresji w internecie przeciwko temu środowisku. Niemniej jest to sprawa dla prokuratury.

Maciej Świrski i Tasunko Witko wierzą, że dobra zmiana będzie kontynuowana.

I tego się trzymajmy. Będzie dobrze!

Odcinek 19 – Kartki z historii, epizod 1: Upadek Sajgonu

Konieczność sojuszu silnej Polski z USA 

MEMENTO Z WIETNAMEM W TLE

W premierowym wydaniu podcastu Kartki z Historii, kolejnym medialnym przedsięwzięciu Reduty Dobrego Imienia, przenosimy się do Wietnamu, by poczuć gorycz klęski, której wcale mogło nie być. Jest ona tym boleśniejszejsza, że utorowała drogę, trwającemu tam do dziś komunizmowi. Jednak, to nie tylko ciekawa audycja historyczna. To przede wszystkim memento dla Polaków, którzy pamiętając lekcję z Indochin, powinni szybko zbudować silne i sprawne państwo, w równoprawnym sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi

W tej internetowej publikacji poznajemy kulisy upadku potężnej operacji militarnej, w której do 1973 wzięło udział około 3 milionów Amerykanów. Maciej Świrski i Aleksander Wierzejski nie przekazują podręcznikowej wizji, ale raczej udzielają wskazówek, do dalszych samodzielnych poszukiwań i studiów. Zresztą, wydaje się, że ich zamiar od początku jest inny. 

Przypominając, właściwie wygraną, przez wojska amerykańskie wojnę, analizują potężną i destrukcyjną rolę mediów (skąd my to znamy!)  Te, przedstawiając fałszywy i tragiczny obraz wydarzeń na froncie, manipulują opinią społeczną i tym samym wywierają wpływ na rządzących. Politycy zaczynają się samoograniczać, a „przypadkowy” prezydent Johnson nawet wtrąca się w szczegóły dowodzenia. Stąd już tylko krok od tragedii. 

Warto przy tym pamiętać, że omawiany krwawy i długotrwały konflikt, to pierwsza wojna, w której media niejako transmitowały grozę wojenną, wprost do domów amerykańskich. Dlatego, silnie zmanipulowany przekaz, dawał poczucie klęski i wzbudzał konieczność, jak najszybszego, powrotu ocalałych do kraju. Niestety, amerykański rząd nie potrafił tego konfliktu wygrać propagandowo, a błędna strategia „liczenia ciał” np. 10 wrogów na 1 żołnierza USA, dawała tylko kolejny argument przeciwnikom. Duża w tym rola agentury wpływu i Kremla.

Vietnams Veterans Memorial
Fot. Maciej Świrski

Decyzja opuszczenia dotychczasowego wietnamskiego sojusznika, przypomina publicystom Jałtę, jednak nie determinuje to ich rozważań. Maciej  Świrski i Aleksander Wierzejski, sprawnie zarysowują wizję współpracy z „amerykańskim smokiem”- wspólne interesy np. w branży surowców energetycznych, ale także prognozują większy eksport z Polski.  

Trzeba pamiętać, że twarde wietnamskie doświadczenia miały także wpływ na późniejsze sukcesy, w innych toczonych przez Amerykanów wojnach. Świetnie sprawdzały się w Iraku, w walce z terroryzmem inteligentne bronie, czy aeromobliność, której prekursorem był, mający polskie korzenie, generał Edward Rowny, Polak.

Publicyści zwracają przy tym uwagę, na znaczenie tradycji dla Amerykanów, w tym militarnych, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Konstatują przy tym smutnie, że nasze tradycje brutalnie przerwał komunizm. 

W hołdzie dzielnym amerykańskim żołnierzom, w tym prawie 60 tys. poległych i zaginionych, Maciej Świrski dedykuje wspaniałą balladę Stana Ridgwaya – Camouflage.

Fragmenty utworów wykorzystane na prawie cytatu.

Odcinek 19 – Kartka z historii epizod 1 Upadek Sajgonu

Konieczność sojuszu silnej Polski z USA 

MEMENTO Z WIETNAMEM W TLE

W premierowym wydaniu podcastu Kartki z Historii, kolejnym medialnym przedsięwzięciu Reduty Dobrego Imienia, przenosimy się do Wietnamu, by poczuć gorycz klęski, której wcale mogło nie być. Jest ona tym boleśniejszejsza, że utorowała drogę, trwającemu tam do dziś komunizmowi. Jednak, to nie tylko ciekawa audycja historyczna. To przede wszystkim memento dla Polaków, którzy pamiętając lekcję z Indochin, powinni szybko zbudować silne i sprawne państwo, w równoprawnym sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. 

W tej internetowej publikacji poznajemy kulisy upadku potężnej operacji militarnej, w której do 1973 wzięło udział około 3 milionów Amerykanów. Maciej Świrski i Aleksander Wierzejski nie przekazują podręcznikowej wizji, ale raczej udzielają wskazówek, do dalszych samodzielnych poszukiwań i studiów. Zresztą, wydaje się, że ich zamiar od początku jest inny. 

Przypominając, właściwie wygraną, przez wojska amerykańskie wojnę, analizują potężną i destrukcyjną rolę mediów (skąd my to znamy!) Te, przedstawiając fałszywy i tragiczny obraz wydarzeń na froncie, manipulują opinią społeczną i tym samym wywierają wpływ na rządzących. Politycy zaczynają się samoograniczać, a „przypadkowy” prezydent Johnson nawet wtrąca się w szczegóły dowodzenia. Stąd już tylko krok od tragedii. 

Warto przy tym pamiętać, że omawiany krwawy i długotrwały konflikt, to pierwsza wojna, w której media niejako transmitowały grozę wojenną, wprost do domów amerykańskich. Dlatego, silnie zmanipulowany przekaz, dawał poczucie klęski i wzbudzał konieczność, jak najszybszego, powrotu ocalałych do kraju. Niestety, amerykański rząd nie potrafił tego konfliktu wygrać propagandowo, a błędna strategia „liczenia ciał” np. 10 wrogów na 1 żołnierza USA, dawała tylko kolejny argument przeciwnikom. Duża w tym rola agentury wpływu i Kremla.

Decyzja opuszczenia dotychczasowego wietnamskiego sojusznika, przypomina publicystom Jałtę, jednak nie determinuje to ich rozważań. Maciej Świrski i Aleksander Wierzejski, sprawnie zarysowują wizję współpracy z „amerykańskim smokiem”- wspólne interesy np. w branży surowców energetycznych, ale także prognozują większy eksport z Polski.  

Trzeba pamiętać, że twarde wietnamskie doświadczenia miały także wpływ na późniejsze sukcesy, w innych toczonych przez Amerykanów wojnach. Świetnie sprawdzały się w Iraku, w walce z terroryzmem inteligentne bronie, czy aeromobliność, której prekursorem był, mający polskie korzenie, generał Edward Rowny, Polak.

Publicyści zwracają przy tym uwagę, na znaczenie tradycji dla Amerykanów, w tym militarnych, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Konstatują przy tym smutnie, że nasze tradycje brutalnie przerwał komunizm. 

W hołdzie dzielnym amerykańskim żołnierzom, w tym 60.000 poległych i zaginionych, Maciej Świrski dedykuje wspaniałą balladę Stana Ridgwaya – Camouflage.

Odcinek 18 – O pewnym leniu, jego trolleniu i PO…kłosiu

Dwaj wybitni platformoznawcy, Maciej Świrski i Wódz Tasunko Witko, podjęli się mało ambitnego zadania. Obiektem ich pastwienia był Tusk, który tym razem sam się podłożył, zabierając głos, na kilka godzin przed nagraniem audycji. To jego gadanie, zostało jednoznacznie zakwalifikowane, jako „zdecydowany akt trollingu”, a on sam, z coraz większym trudem, zmieścił się w definicji polityka. Jak by tego było mało, z powodu lenistwa, nie został przez komentatorów, potraktowany jako poważny kandydat na lidera kolejnej de/generacji Unii Wolności. Zresztą, ponoć już na niego czyha Grzegorz S. „ przy którym Brutus to grzeczny chłopiec”.

Tradycyjnie oberwało się Platformie O., której po codziennej dawce kompromitacji Kidawy, pozostaje jedyny i stały cel: zamieszanie. Jest to zresztą na rękę Niemcom, którzy „mają problem ze swoim strategicznym towarem, czyli ze… szparagami”. To zresztą, nie jedyny kłopot, naszych sąsiadów znad Szprewy. Wciąż nierozwiązana jest sukcesja po Merkel, która jest wyraźnie wyczerpana, a to wprost przekłada się na jakość polityki RFN.

Było jeszcze o Mosbacher, która pogroziła swym paluszkiem tefałenom oraz o prezydencie Donaldzie Trumpie, który ma podobne medialne problemy, co polski rząd. Niestety, nagonka na obóz konserwatywny i agendy Państwa Polskiego będzie trwać. Nadal obrywać będzie Poczta Polska. To bardzo ważna narodowa instytucja mimo, że listonosze nie noszą, od czasów rządów PO, państwowego orzełka

Na koniec audycji złożono życzenia Gowinowi, by jednak został. Przyłączamy się!