Odcinek 32 – Fakty Wydarzenia Opinie z Wodzem Thasunke Witko

Po I turze wyborów prezydenckich

POKOLENIE SIECI ZMIENIA ŚWIAT?!

Ten podcast wypełniły w większości refleksje powyborcze nad młodą generacją i nadzieja na zwycięstwo. Z trudnej sytuacji „jeden przeciwko wielu” Andrzej Duda wyszedł z godnością, ale wciąż czeka Go strasznie ciężka walka. Słusznie komentatorzy FWO wiele czasu poświęcili analizie tzw. pokolenia sieci. Przypomnijmy, że tylko 15 procent tej ważnej grupy (18-29 lat) głosowało na prezydenta. Jej pozyskanie jest szalenie ważne i jednocześnie bardzo trudne, bo młodzi żyją we własnym ekskluzywnym świecie, a poza tym… prawie nie oglądają telewizji! Ich matecznikiem jest internet, a w nim na próżno szukać skutecznego przekazu wyborczego głowy państwa. Zdaniem naszych publicystów za ten stan rzeczy odpowiedzialność ponoszą piarowcy PIS.

Czy znacie Państwo książkę Dona Tapscotta „Cyfrowa dorosłość. Jak pokolenie sieci zmienia nasz świat?” Jeśli nie, to po recenzji Macieja Świrskiego z pewnością po nią natychmiast sięgniecie. Autor wydanej po polsku już w 2010 roku pozycji, przewidział czym skończy coraz intensywniejsze i masowe korzystanie z netu przez ludzi młodych. Pastwą mediów społecznościowych, transmisji strumieniowych i powszechnego korzystania z komórek, czyli de facto „nowoczesnych centrów nadawczo-odbiorczych”, padło jednokierunkowe i przestarzałe medium: telewizja, którą młodzi oglądają zaledwie średnio przez godzinę, podczas gdy target w wieku 50+ siedzi przed telewizorami aż 6 godzin! Po prostu ta generacja- przebywająca non stop w sieci przy pomocy „kieszonkowego studia”- kompletnie inaczej niż my postrzega otaczającą rzeczywistość, wykształciła inną percepcję. A to powoduje, że przekaz telewizyjny, czy gazetowy zupełnie do tej grupy nie trafia, bo mimo że jest podany na tacy- zionie nudą i jest dla niej niezrozumiały. I obcy! ONI, także dzięki grom komputerowym, przywykli do aktywności, walki- i co warte zapamiętania- poszukiwania informacji i ich konfrontowania. Dobre, co?

Wódz Thasunke Witko, bardzo surowo ocenia sztabowców PIS i proponuje, by „przejechali się rano metrem i wreszcie dostrzegli tabuny młodych, penetrujących sieć w swoich komórkach i dopiero wtedy popracowali nad adekwatnym przekazem”.

Jak to zmienić, co zrobić? Nie ma prostych rozwiązań i jednej recepty. „Niestety obserwujemy także przesyt frazesem patriotycznym”. A zatem, nie tylko na potrzeby bieżące, potrzeba czegoś zupełnie nowego. Czegoś, co wyzwoli nowy „atrakcyjny patriotyzm”, w który młodzi zechcą się zaangażować. Inaczej, odrzucą wszystko, bo mimo niewielu lat życia, już niosą w sobie doświadczenia z ostatniego czasu „sieczki medialnej i nienawiści mediów”. Trzeba także znaleźć właściwy przekaz dla „pokolenia sieci” i próbować użyć go już w tej kampanii.

Komentatorzy sygnalizują także ważny problem przypisywania Polakom win za niepopełnione zbrodnie i usiłują znaleźć korelacje czasowe między kluczowymi dla Polski wydarzeniami a nasilającym się „pałkowaniem antysemityzmem”. Ta kwestia zapewne wymaga oddzielnej audycji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *