Odcinek 28. – 90. rocznica urodzin gen. Ryszarda Kuklińskiego. ZŁOŻYŁ WSZYSTKO NA OŁTARZU OJCZYZNY

W Warszawie na tyłach katedry św. Jana, przy ulicy Kanonia 20/22 jest niezwykłe i wciąż mało znane muzeum, dedykowane jednemu z największych bohaterów współczesnych dziejów Polski. Izbie Pamięci Generała Kuklińskiego szefuje Filip Frąckowiak, syn słynnego Józefa Szaniawskiego. I to on, jest gościem Macieja Świrskiego.
W rozmowie padają mało znane i interesujące fakty dotyczące Ryszarda Kuklińskiego. Warszawiak, wychowany na Nowym Mieście, już jako chłopak odznaczał się wielka odwagą m.in. przerzucał do getta jedzenie Żydom. Był wierzący, nawet będąc w wojsku w czasach stalinowskich modlił się idąc spać, potem już jako oficer wziął ślub kościelny. Po inwazji na Czechosłowację i Zbrodni na Wybrzeżu w 1970 r. z własnej inicjatywy decyduje się na przekazywanie informacji „wrogowi naszego wroga”. Jego dorobek to około 40 tys. super tajnych – pisanych głównie cyrylicą- dokumentów m.in. z wiadomościami gdzie i jakimi siłami uderzą Sowieci, czy gdzie znajdują się ich schrony i punkty dowodzenia. Pierwszym, który poznawał ich treść był David Forden z CIA, który w latach 1973-1981 był oficerem łącznikowym pułkownika Ryszarda Kuklińskiego. Panowie przyjaźnili się do końca życia.
„Doskonale wiedział ile ryzykuje. Z okien swojego pokoju widział więzienie na Rakowieckiej… Mimo to złożył wszystko na ołtarzu Ojczyzny- zaznacza Filip Frąckowiak. Nie chciał, by z Polski zostało wielkie cmentarzysko.”
Zachęcając do wysłuchania podcastu i wizyty w muzeum, przypominamy słowa Dyrektora Centralnej Agencji Wywiadowczej Stanów Zjednoczonych Williama Caseya, który pisał w raporcie do prezydenta Ronalda Reagana 9 lutego 1982 r.: „Nikt na świecie w ciągu ostatnich 40 lat nie zaszkodził komunizmowi tak, jak ten Polak“.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *