Odcinek 18 – O pewnym leniu, jego trolleniu i PO…kłosiu

Dwaj wybitni platformoznawcy, Maciej Świrski i Wódz Tasunko Witko, podjęli się mało ambitnego zadania. Obiektem ich pastwienia był Tusk, który tym razem sam się podłożył, zabierając głos, na kilka godzin przed nagraniem audycji. To jego gadanie, zostało jednoznacznie zakwalifikowane, jako „zdecydowany akt trollingu”, a on sam, z coraz większym trudem, zmieścił się w definicji polityka. Jak by tego było mało, z powodu lenistwa, nie został przez komentatorów, potraktowany jako poważny kandydat na lidera kolejnej de/generacji Unii Wolności. Zresztą, ponoć już na niego czyha Grzegorz S. „ przy którym Brutus to grzeczny chłopiec”.

Tradycyjnie oberwało się Platformie O., której po codziennej dawce kompromitacji Kidawy, pozostaje jedyny i stały cel: zamieszanie. Jest to zresztą na rękę Niemcom, którzy „mają problem ze swoim strategicznym towarem, czyli ze… szparagami”. To zresztą, nie jedyny kłopot, naszych sąsiadów znad Szprewy. Wciąż nierozwiązana jest sukcesja po Merkel, która jest wyraźnie wyczerpana, a to wprost przekłada się na jakość polityki RFN.

Było jeszcze o Mosbacher, która pogroziła swym paluszkiem tefałenom oraz o prezydencie Donaldzie Trumpie, który ma podobne medialne problemy, co polski rząd. Niestety, nagonka na obóz konserwatywny i agendy Państwa Polskiego będzie trwać. Nadal obrywać będzie Poczta Polska. To bardzo ważna narodowa instytucja mimo, że listonosze nie noszą, od czasów rządów PO, państwowego orzełka

Na koniec audycji złożono życzenia Gowinowi, by jednak został. Przyłączamy się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *