Odcinek 10 – Indiańsko-Wojskowy Przegląd Polityczny. WÓDZ THASUNKO WITKO NADAJE ZNOWU!

Świst pocisku z granatnika przeciwpancernego, tylko o sekundę poprzedził grad kul z broni maszynowej, które zabębniły o pancerz polskiego transportera. To było dokładnie szesnaście lat temu. O godz. 0.20, dnia 5 kwietnia 2004 roku, dla młodego kapitana, dowódcy jednego z pododdziałów Wojska Polskiego, zaczęła się niezapomniana noc w Karbali.

Dziś, rozmówca Macieja Świrskiego pytany o strach, szczerze odpowiada, że w jego przypadku to tylko ból brzucha i szczękościsk. Amerykanie? OK, ale zaskorupiali w procedurach. A poza tym, 48-letni oficer Wojska Polskiego w stanie spoczynku, widzewiak a teraz mieszkaniec Krakowa, komandos i publicysta m.in. wypomina roztrwonienie przez SLD kapitału ludzkiego w armii, zwraca uwagę na niebezpieczne narzucanie narracji młodemu pokoleniu przez środowiska lewacko-liberalne. Wódz Thasunko Witko ma także wskazanie dla pseudowolnościowych „żurnalistów”, by założyli kitle i poszli popracować do szpitali.

Ma rację Maciej Świrski, nie tylko przyznając się do znajomości z Thasunko Witko (prawdziwe imię i nazwisko znane Redakcji ), ale podkreślając, że to w magazynie Reduta Online, miał Wódz Oglalów swoją premierę publicystyczną.

Rada Wodza dla Polaków: mimo genu wolności, siedźmy w domu i słuchajmy Szumowskiego!

Po tym podcaście i Ty zapragniesz zostać Indianinem.Thasunke Witko,IndianieOglala LakotaWojsko PolskieKarbalaPolitykaMaciej ŚwirskiReduta Dobrego ImieniaPodcast RedutyRealRDI

Jedna odpowiedź do “Odcinek 10 – Indiańsko-Wojskowy Przegląd Polityczny. WÓDZ THASUNKO WITKO NADAJE ZNOWU!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *